Shop Mobile More Submit  Join Login
About Varied / Student Member Tessay23/Female/Poland Groups :icongame-fanart: Game-Fanart
Group for Gamers
Recent Activity
Deviant for 8 Years
Needs Premium Membership
Statistics 331 Deviations 7,849 Comments 28,236 Pageviews

Newest Deviations

Criticism - Stamp by JWiesner

Favourites

Groups

Webcam

Activity


FC: Halloween event - Dia de los muertos by Tessay
FC: Halloween event - Dia de los muertos
Szybki szkic Mai z mejk apem a la dia de los muertos, moze jutro zarzuce szczegolami *idzie umrzec* 
Loading...
LU: Wycieczka z Kresem *chibi edition* by Tessay
LU: Wycieczka z Kresem *chibi edition*
Jestem derpem i wszystko robie na ostatnia chwile, wiec chibi version 3 dni Eda na wycieczce (yaay) 
tak miało być z polotem i ambitnie a wyszło jak zwykle

będę trochę kombinować z wyglądem Eda, więc na tą chwilę jest chibikiem
Loading...

AU: Niespodziewany łup

Dzień był upalny, ale bezwietrzny. Nie zapowiadało się na burze, co Maia przyjęła z ulgą. Nic bardziej nie psuje polowania niż nagła burza piaskowa. Uch, jak siły natury potrafią być uciążliwe. Tęskniła za swym rodzimym lasem, za każdym znajomym drzewem i kamieniem. Niestety, teraz pewnie cała zwierzyna została przepędzona w inne rejony albo została doszczętnie wytrzebiona przez domorosłych myśliwych z pobliskich osad. Zmarszczyła brwi na tą myśl, a jej puls przyspieszył. Szybko jednak uspokoiła się i zganiła w myślach za rozpraszanie się. Zaszyła się w zaroślach oazy i skupiła się na bezszelestnym rozłożeniu praktycznie niewidocznych sideł, na które i tak na wszelki wypadek rzucała iluzję – nie chciałaby, by kolejny skrzelak pustynny ją przechytrzył. Ostatnia pułapka była zbyt słaba i zwierzę zerwało sznurek, bez problemu się uwalniając. Od biedy można było to uznać za upolowanie gada, ale Maia chciała sama go wpierw złapać, a potem wypuścić na wolność. Tym razem była pewna, że dokona tego czynu. Aż tak bardzo nie mogła wypaść z formy na wikcie Fantasme.

 Rozłożyła wszystkie sidła. Dodatkowo rzuciła na siebie iluzję-kameleona, co pozwalało jej na poruszanie się bez strachu o to, że może być zauważona. Wybrała sobie miejsce w zaroślach przy wodzie i czekała na skrzelaki, które ściągały do wodopoju po długim zażywaniu słońca.

 Tak jak myślała, ledwie dostrzegła leniwe machnięcia ogonów trzech skrzelaków, które podchodziły coraz bliżej. Nie mogła ufać swoim oczom, ale szczypiące tatuaże wskazywały, że w pobliżu znajduje się coś pod wpływem iluzji. Jedna z jaszczurek upatrzyła sobie miejsce tuż przy Mai – szczypanie nasiliło się znacząco, gdy się zbliżał. Jeszcze jeden krok i wejdzie w pułapkę, a wtedy będę mogła go upolować, myślała, wstrzymując oddech z każdym pokonanym przez skrzelaka centymetrem.

 Ofiara podniosła łapkę. Kolejny krok to wejście w pułapkę i zaciśnięcie się sznurka na kończynie jaszczurki...

    -       Heej, chłopaki, na dziś fajrant! Jeszcze tylko tutaj!

Skrzelaki rozpierzchły się po całej oazie i czmychnęły na pustynię. Maia czuła, jak tatuaże powoli się uspokajają, i rzuciła pod nosem kilka siarczystych icheekaelińskich przekleństw. Ktoś zbliżał się do oazy, tupiąc buciorami i wrzeszcząc do swoich kompanów. Zmrużyła oczy i czujnie przyglądała się maszerującym wgłąb oazy mężczyznom. Minęli wodopój i zaszyli się w wysokich krzakach. Postanowiła ich śledzić i wywinąć im jakiś figiel z iluzorycznym wężem albo pająkiem w ramach podzięki za spłoszenie zwierzyny. Chyłkiem ruszyła w ich kierunku, pamiętając by poruszać się bezszelestnie.

 Do krzykacza dołączyło kilku całkiem wygadanych drabów. Nie przyglądała się im, siedząc wśród gęstych zarośli przesłaniających większość widoku, starała się nie ryzykować ciekawskiego wyściubienia nosa. Ich pogawędki nie były dla niej interesujące, tym bardziej że robili tak straszliwy hałas, że musiała uważać na uciekającą faunę przemykająca koło niej. Dla poprawy humoru złapała jakieś mniejsze zwierzątko i natychmiast wypuściła, by dołączyło do stadka. Łowy zaliczone, pomyślała.

 Tymczasem nieznajomi wykopali jakąś skrzynię i, wielce radzi, zaczęli ją opróżniać. Jej zawartość umieszczali w worach, torbach i po kieszeniach. Po odgłosie domyśliła się, że to jakieś kamienie, i to nie byle jakie.

    -       No dobra, to na dziś już ostatnia, zbieramy się – zagrzmiał krzykacz. - Dobra robota, chłopcy.

Po chwili „chłopcy” wymaszerowali cięzkim krokiem z oazy, a za nimi krzykacz. Maia odczekała chwilę aż echo ich głosów ucichnie, po czym wychynęła z kryjówki i podeszła do kufra. Ja wam dam fajrant, pomyślała, sięgając szybko do środka po jeden z pominiętych drogich kamieni. Nagle silne pole magiczne poruszyło tatuaże na jej ręku z niespodziewaną szybkością i mocą. Zaskoczona, cisnęła kamień byle najdalej od siebie, uderzając nim o skrzynię.Wbił się w piasek nieopodal. Przykucnęła przy nim i przyjrzała się z bliska. Dostrzegła, że dziwaczny okaz zarobił małe pęknięcie od uderzenia o drewno. Strasznie dziwne...

 Coś w środku zaczęło się szamotać. Zamrugała. Pokręciła głową, chcąc zrzucić to na karb upałów i wpatrywania się w otoczone iluzją jaszczurki.

 Kamienna skorupa rozsypała się już zupełnie.  Miniaturowe stworzonko – Lapis Lazuri -odgrzebało się z piachu, usiadło i z wyraźnym niesmakiem rozglądało się dookoła. Maia wybałuszyła oczy, zastanawiając się, co to za niebieskie dziwo. W końcu przełamała się.

 - Cześć…? Nic ci nie jest? – spytała.

 Lapis spojrzała na ogromną postać nad sobą, unosząc wysoko brwi.

- Humpf – prychnęła z niesmakiem, odwracając główkę. – Całkowity brak wychowania – wymruczała pod nosem.

- Co takiego zrobiłam?  Twoja skorupka wyglada jak zwykly kamien szlachetny! Nie wiedzialam, ze cos... ktos jest w srodku. – poprawiła się szybko.

    Lapis kontynuowała swoje mruczenie:

    - I to takim tonem. I jeszcze COŚ. Pffffff. Wyraźnie słyszałam. Gdzie ja w ogóle jestem? Ugh. Tyle tu piachu.

    - Mogę cię zanieść nad wodę, tam możesz spłukać piasek – zaproponowała, wyciągając zachęcająco dłoń, jednak zachowując bezpieczny dystans.

    - Hufff. Obejdzie się, dziwna nieznajoma istoto – rozłożyła  skrzydełka, by podlecieć do wody. Te jednak, dopiero co rozprostowane, nie były w stanie chwilowo zanieść ją w pobliże źródła.

    Maia przyglądała się chwilę bezowocnym próbom użycia skrzydełek, po czym przysunęła rękę nieco bliżej:

    - Może jednak?

    Wróżka wyprostowała się na całą wysokość, starając się wyglądać jak najbardziej godnie i dostojnie.

    - Ostatecznie, pozwolę ci zanieść mnie nad brzeg wody skoro tak ci na tym zależy – odparła, po czym dumnie wkroczyła na wyciągniętą rękę.

    Maia zdecydowała się pozwolić sobie na lekką ironię w głosie:

    - Och, dziękuję, wielmożna pani – podniosła się powoli i zaniosła wróżkę do wodopoju. Zniżyła dłoń do wysokości ziemi, umożliwiając  Lapis Lazuri zejście. Ta z wdziękiem zeskoczyła i, przyjemnie połechtana użyciem właściwego w jej mniemaniu tytułu, odrzekła:

    - Dziękuję, uprzejma istoto. Twoje wcześniejsze niewłaściwe zachowanie się zrzucę na karb zaskoczenia. W końcu niecodziennie ma się okazję spotkać, ach, mnie. Gdzie więc się znajdujemy? – zagadnęła, obmywając się z resztek piachu i pyłu.

    Dziewczyna całym swoim jestestwem starała się nie parsknąć śmiechem. Udało jej się powstrzymać i odpowiedziała:

     - W oazie w pobliżu gildii Esfinge.

     - Hmmm... – wróżka poskrobała się po brodzie, przetwarzając tę informację - Ostatnim razem, jak pamiętam... Właściwie nie jestem pewna co powinnam teraz zrobić...

    - Mogę cię zanieść do gildii, tam możesz bezpiecznie rozłożyć skrzydła. Tutaj czają się iluzoryczne jaszczurki, co mogą cię schrupać na śniadanie.

    - Aaaaa,  czego oczekujesz w zamian? – zapytała podejrzliwie wróżka.

    Icheekaelinka wzruszyła ramionami.

    - Niczego konkretnego. Jeśli nie zechcesz wydłubać mi oka czy pogryźć palców to będę szczęśliwa. Mogę cię nauczyć szukać pożywienia, jeśli chcesz…

    Lapis uśmiechnęła się pod nosem na wspomniane techniki walki i odparła:

    -  Nie. Właściwie jesteś całkiem... wartościowym człowiekiem. Mimo wszystko. Uprzejmym. Tak. Podjęłam decyzję.

    - Tak? – zaciekawiła się – To słucham, jaką? Tak przy okazji… Chyba się nie przedstawiłam. Jestem Maia.

    - Tak więc, ekhem, Maiu. Uwolniłaś mnie z mego kamiennego kokonu. Zaoferowałaś pomoc w potrzebie, a także zapowiedziałaś dalszą pomoc nie licząc na nagrodę. W podzięce za twe zasługi i twą bezinteresowność pozwolę ci zostać moim człowiekiem. Zawrę z tobą pakt wróżek.

    Maia, dozgłębnie zdziwiona, że to małe cosik jest wróżką, brnęła dalej:

    - No dobrze, na czym on polega?

    Lapis uśmiechnęła się i wzleciała na skrzydełkach (które się w końcu wzięły do roboty i zaczęły działać jak trzeba), ustawiając się na wysokości twarzy Mai:

    - Zostajesz moim człowiekiem, a ja twoją wróżką i ... wspieramy się nawzajem. Tak to działa. I gratulacje. Właśnie pakt został zawarty. Chodźmy do domu.

FC: Niespodziewany lup (AU)
Dziękuję Famion za wyerpienie kwestii Lapis w@ *wtacza się to wyra* 

zedytuje tu to sycko potem  
Loading...
FC: Karta Postaci  - Maia n'a Icheekael by Tessay
FC: Karta Postaci - Maia n'a Icheekael
Icheekaelowie są plemieniem ceniącym sobie anonimowość. Chowają twarze za tatuażami z henny - im ich więcej, tym bardziej Icheekael nie ufa rozmówcy, a wręcz jest do niego wrogo nastawiony. Icheekael chodzący wśród danej społeczności bez tatuaży daje znak, że czuje się w tej społeczności bezpiecznie i nie musi zakrywać ani twarzy, ani iluzorycznych tatuaży, przed resztą pobratymców. To sygnał: ufam wam i chcę być z wami szczery.  

Stara karta (2012) : fav.me/d5ohlsh

Imię i nazwisko: Maia n'a Icheekael (co oznacza po prostu 'Maia z plemienia Icheekael' ) 

Płeć: Kobieta
Wiek: 20
Wzrost: 171 cm
Oczy: błękitne
Rasa: Icheekaelinka
Klasa: Zielarz

Umiejętności :
- odporność na hipnozę i słabsze iluzje;
- umiejętności dziecka z koczowniczego plemienia: zwinność, spryt, dobra orientacja w terenie, znajomość jadalnych roślin i podstawowe umiejętności łowieckie.


Opis postaci: 

I'CHEEKAEL 
(I'cheekaelin, Icheekaelinka)
Plemię koczownicze znane ze swych pokazów zwodzących umysł widzów.
Kiedyś I'cheekaelowie odznaczali się bardzo jasną, mleczną cerą, żółtymi oczami i blond włosami, teraz jednak po wielu latach doszło do wymieszania ras i dziś można spotkać nawet czarnowłosych i o ciemnej cerze. Charakterystyczne dla tego plemienia są blizny, które pojawiają się na rękach noworodków już po paru sekundach po narodzinach. Z wiekiem stopniowo ciemnieją i przybierają barwę bliską czerni - u niektórych ten proces zachodzi szybciej. Uaktywnione tatuaże odznaczają się rażąco białym kolorem. 
Myli się ten, kto sądzi, że iluzja płynie w krwi Icheelkaelów i potrafią się nią posługiwać od najmłodszych lat. Przyszli iluzjoniści szkolą się pod okiem mentorów i przez wiele lat żmudnych fizycznych i psychicznych ćwiczeń opanowują tę trudną sztukę. 
Nieliczni I'cheekaelowie parają się skrytobójstwem; opuszczają plemię i nie wracają już, żyjąc z dala od swych pobratymców i chowając tatuaże pod ubraniami. Chodzą po ulicach miast, miasteczek, zaszywają się nawet na wsiach. 
__________________________________
TATUAŻE I'CHEEKAELÓW
Tatuaże te przybierają postać zawijasów i spirali. Pełnią rolę osłabienia postrzegania patrzącego i wprowadzenia w stan lekkiej hipnozy, podczas której nie jest już w stanie odróżnić ukazywanej mu iluzji od świata realnego.
Po dłuższej analizie ludzie o słabszych umysłach dostrzegają ruch wśród tatuaży w postaci zacieśniających się spiral czy pełzających pasów, a niektórzy dostrzegli przemianę wzorów w wijące, syczące wężę. 
_________________________________
TRAGEDIA W TZARRD-DRANSBER
W pobliżu Tzarrd-Dransber znaleziono obozowisko plemienia I'cheelkael, którzy zostali brutalnie zamordowani prawdopodobnie przez grupę mieszkańców miasteczka(...). Mordercy splądrowali namioty, ogałacając je ze wszystkiego, co cenne. Nie wiadomo, czy ktokolwiek z Icheelkaelów zdołał zbiec i uniknąć tragicznego losu swych pobratymców. Trwa dochodzenie w sprawie ustalenia tożsamości zbrodniarzy (...). 
_________________________________
OGŁOSZENIA
(tutaj następują zakodowane informacje w języku Icheelkaelów).
- PILNE! Poszukiwani nauczyciele Icheelkaelowie -
Poszukuję nauczycieli iluzji, którzy pomogliby mi w opanowaniu tej trudnej sztuki. Zainteresowanych prosi się o zostawienie kontaktu w 

- ZOSTAWCIE ZBRODNIARZY Z TZARRD-DRANSBER 
Są moi. - Maia

Maia, jako jedyna ocalała z rzezi, beskutecznie poszukuje mentora wśród Icheelkaelów, którzy osiedlili się w miastach. Nie potrafiąc znaleźć dla siebie miejsca w mieście, mieszka w lesie i tam zdobywa niezbędne jej pożywienie. Odwiedza jednak miasto za miastem, by za skóry zwierząt dostać parę groszy i ponowić ogłoszenia w gazetach. W końcu od pewnego szemranego typa ,rozpoznającego w niej dziewczynę z Icheelkael, dowiaduje się o szkole w której mogą rozwinąć jej umiejętności. Maia niezwłocznie tam wyrusza. 

Maia nie należy do najsilniejszych osób i jeśli miałaby siłować się z jakimś większym zwierzem, to nie dałaby rady go pokonać. Jej słabością jest mocna, przewyższająca jej umiejętności iluzja, rzucona przez kogoś silniejszego i bardziej doświadczonego. Sama potrafi posłużyć się niewielkimi iluzjami i boi się sama próbować z czymś większym, bo byłoby to dla niej zbyt niebezpieczne - nie ma nic bardziej zabójczego dla Icheelkaelina niż przewyższająca jego umiejętności iluzja. 

Opis broni/akcesoriów: Korzysta głównie z sideł, pułapek i z ataku z zaskoczenia, rzadko z hipnozy i małych iluzji. W mieście zawsze nosi odczepiane rękawy, pod którymi skrywa tatuaże. 

Statystyki: 
Siła - 1
Inteligencja - 8
Zręczność - 9
Szybkość - 7
Wytrzymałość - 5
Szczęście - 1

Przedmioty obowiązkowe:

:bulletorange: Biała magia
:bulletorange: Magia lecznicza
:bulletorange: Zielarstwo
:bulletorange: Transmutacja
:bulletorange: Wiedza o wymiarach
:bulletorange: Eliksiry

Przedmioty dodatkowe:

:bulletorange: Historia magii
:bulletorange: Sztuka 
:bulletorange: WF
:bulletorange: Sztuki walki

:star:Wykonane zadania i punktacja:

- karta postaci 5 pkt
- WF - 18 pkt
Festyn Balaura: 25 pkt; bez statystyk.
- Skierniki: 20 pkt; bez statystyk.
- Tajemnicze Wrota: 23 pkt; +2 do inteligencji.
- Mosty: 23pkt; +2 do zręczności.
- Maszyna do opowiadania bajek: 19pkt; +2 do inteligencji.

Statystyki za poziomy: 
Poziom D: +2 zręczność, +1 wytrzymałość
Poziom C: +1 zręczność, +1 wytrzymałość

Dodatkowe umiejętności: 
Poziom C: Lustrzane Odbicie, Akrobatyka

PU: 9
Loading...
FC: Maszyna (co po opowiadaniu) by Tessay
FC: Maszyna (co po opowiadaniu)
Szybki collab z ulve i Famion zrobiony absolutnie bez żadnego zewnętrznego nacisku, absolutnie, o czym w ógole myślicie Mój zwichnięty nadgarstek prawie się odwichnął i zdołałam zrobić collab z dziewczynami :D rysowanie jest takie super, nadgarstku nie rób mi tego więcej ;__;
To ten, patrzcie i podziwiajcie, a jak nie to... będzie mi smutno :C 

Opowiadanie: fav.me/d7xk147

Maia (c) by Tessay (me, myself and I)
Mel (c) by Famion
Travis (c) by ulve
Loading...

Donate

Tessay has started a donation pool!
1,065 / 5,000

You must be logged in to donate.
:iconetherealapricity::iconbleuberry109::iconsonala::iconetherealapricity::iconillyad::iconsayuriuzumaki:

I need a french teacher

Journal Entry: Sun Apr 14, 2013, 5:00 AM



~:heart:~*:icontessay::iconnerrena:*~:heart:~




Commissions Open by SquirtleStamps

:bulletred:COMMISSION INFO
:bulletblue:REQUESTS(Closed)
:bulletorange:CATCHED KIRIBANS
---------------------------------------------------------------------------------------------------

Hi guys, 

If someone knows French at intermediate level or French is your mother language, then please tell me, so I can have an e-pal of some kind... Or maybe you know someone who can help me? I need a really interesting teacher who can convince me that French is not that hard and stuff, because I'm discouraged very easily >w<; Also I'm kind of shy, so preferably I'd like to talk to someone from deviantart... ^^;

Please help, I'm begging you :please:





My birthday badge

deviantID

Tessay

Artist | Student | Varied
Poland
Interests

AdCast - Ads from the Community

×

Comments


Add a Comment:
 
:iconfuarika:
fuarika Featured By Owner Sep 3, 2014
Dziękuję za łacza! :iconk-hugplz:
Reply
:iconbettkisslove:
BettKissLove Featured By Owner Aug 6, 2014
Hello! 
My friend and I thought it would be good for us if we give points to those who really need it.
That's why we're here, we just want to ask you if you want to donate between 1-5 points if you want, you can even donate more. 
No matter if you can not give us, that ever you read makes me think try to help. 
See you later, I hope you have a nice day♥
Reply
:iconbirthdays:
birthdays Featured By Owner Aug 6, 2014
:woohoo: :party: :iconcakelickplz: !!! HAPPY LATE BIRTHDAY !!! :iconcakelickplz: :party: :woohoo: 

I am sorry it is late but HAPPY Birthday! 
( I was not able to do it ;__; )

We hope you had an awesome day with lots of birthday fun, gifts, happiness and most definitely, lots of cake! Here's to another year! Many well wishes and love from your friendly birthdays team :love: --- 

Birthdays Team 
I am sorry again - brought to you by TaNa-Jo
Reply
:icontessay:
Tessay Featured By Owner Aug 6, 2014  Student General Artist
Thank you and don't worry about it :meow: 
Reply
:iconjasperinity:
Jasperinity Featured By Owner Aug 5, 2014
Happy birthday! :D
Reply
:icontessay:
Tessay Featured By Owner Aug 6, 2014  Student General Artist
Thx! :D 
Reply
:iconjasperinity:
Jasperinity Featured By Owner Aug 9, 2014
You're welcome! :3
Reply
:iconthesvetislav:
thesvetislav Featured By Owner Aug 5, 2014
Happy Birthday!
Reply
:icontessay:
Tessay Featured By Owner Aug 6, 2014  Student General Artist
Thank you! 
Reply
:icondamaimikaz:
DamaiMikaz Featured By Owner Apr 14, 2014  Hobbyist Digital Artist
Tnx for the watch! :)
Reply
Add a Comment: